Oświadczyny już za Wami? Pewnie stoisz więc przed pytaniem, które budzi więcej wątpliwości niż mogłoby się wydawać: na której ręce nosi się pierścionek zaręczynowy? Lewa, prawa, a może to w ogóle nieistotne? Co ciekawe, odpowiedź zależy od tego, gdzie mieszkasz, jaką tradycję cenisz i – co najważniejsze – co jest dla Ciebie wygodne. Chcesz wiedzieć więcej? Przeczytaj nasz wpis, a poznasz kilka naprawdę interesujących faktów! 

Polska tradycja nie od początku była taka sama

W Polsce zasada jest prosta: pierścionek zaręczynowy zakłada się na prawy serdeczny palec. Ten zwyczaj dzielimy m.in. z Niemcami oraz Austrią – kraje te również trzymają się tej samej konwencji. Dla wielu par to oczywisty wybór zakorzeniony w naszej kulturze od pokoleń. Warto jednak wspomnieć, że nie zawsze tak było. Dawniej w Polsce pierścionek zaręczynowy tradycyjnie nosiło się na lewej ręce. Wszystko zmieniło się po klęsce powstania styczniowego w 1864 roku. Wtedy – w geście solidarności i żałoby po poległych narzeczonych – niedoszłe żony przeniosły pierścionki z lewej dłoni na prawą. Co istotne, wcześniej robiły tak jedynie wdowy. Był to wyjątkowy wyraz pamięci i narodowej żałoby, a tradycja pozostała w naszej kulturze do dzisiaj.

A co w krajach zachodnich?

Kto ogląda zagraniczne filmy czy seriale, może zauważyć, że w krajach zachodnich bywa inaczej. W Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Francji czy Włoszech pierścionek zaręczynowy ląduje od razu na lewej ręce. Po ślubie dołącza do niego obrączka – obie biżuterie nosi się razem na tym samym palcu. Skąd te różnice? To efekt odmiennych tradycji religijnych i kulturowych, które przez wieki kształtowały lokalne zwyczaje.

Vena amoris – żyła, która łączy z sercem

Historia noszenia pierścionków na palcu serdecznym lewej dłoni sięga starożytności. Egipcjanie i Rzymianie wierzyli w istnienie „vena amoris” – żyły miłości, która prowadzi wprost od serdecznego palca do serca. Symbolika ta pozostała żywa do dziś i oprócz wspomnianych wcześniej krajów jest również kultywowana m.in.w Kanadzie czy Afryce.

Ciekawostką jest też interpretacja palca serdecznego jako najsłabszego. Jest on ograniczony ruchowo ze względu na anatomię dłoni i przez to nie da się go łatwo wyprostować bez pomocy pozostałych palców. To nawiązanie do idei związku, który wymaga wsparcia, zrozumienia i współpracy. Ta piękna metafora dodaje głębi gestowi zakładania pierścionka.

Gdzie pierścionek zaręczynowy po ślubie?

Gdy okres narzeczeństwa mija, tuż przed ślubem pojawia się kolejne ważne pytanie: jeśli obrączkę również zakłada się na serdeczny palec prawej dłoni, to co zrobić z pierścionkiem zaręczynowym? Prawa czy lewa ręka, a może bez zmiany miejsca? Opcji jest kilka:

  • zostawić go na prawej ręce i nosić razem z obrączką (nad nią lub pod nią);
  • założyć na inny palec, jeśli tak będzie wygodniej;
  • przenieść na lewą rękę;
  • schować jako pamiątkę w szkatułce;
  • zawiesić na łańcuszku i nosić na szyi.

Nie ma tutaj błędnej decyzji. Liczy się to, co sprawi Wam radość i będzie pasować do Waszego stylu życia.

Czy można nosić pierścionek zaręczynowy na lewej ręce?

Oczywiście! Współczesne pary coraz częściej kierują się własnymi preferencjami, nie podążając za tradycją. Jeśli ktoś jest praworęczny, może chcieć chronić pierścionek przed uszkodzeniami i nosić go na lewej dłoni. A może dla kogoś jest to wygodniejsze w pracy, uprawianiu sportu czy codziennym życiu – decyzja o lewej lub prawej ręce nie musi mieć żadnego usprawiedliwienia. Ważny jest przecież Twój komfort – pierścionek ma Cię cieszyć, nie ograniczać. Część osób łamie konwencje świadomie, bo chce podkreślić swoją niezależność lub nowoczesne podejście do związku. Inne po prostu czują, że dana ręka „pasuje” lepiej. I to jest całkowicie w porządku.

Ważniejsza od wyboru prawej czy lewej ręki jest historia, którą nosi

Bez względu na to, która ręka ostatecznie wygra, prawdziwe znaczenie ma to, co pierścionek sobą reprezentuje. Powinien symbolizować Waszą historię i uczucie – być odbiciem marzeń i chwili, w której padło to jedno, ważne pytanie oraz tak  wiążąca odpowiedź. Właśnie dlatego wybór jubilera ma tak wielkie znaczenie. Masowo produkowane modele z sieciówek bywają piękne, ale brakuje im duszy. Jeśli zależy Ci na czymś naprawdę wyjątkowym, warto postawić na rzemiosło i indywidualne podejście.

Pracownia Schiffers na warszawskiej Pradze od lat tworzy pierścionki zaręczynowe na zamówienie. Kacper Schiffers, absolwent ASP w Łodzi, kontynuuje rodzinną tradycję jubilerską sięgającą XIX wieku. Każdy projekt powstaje tu w oparciu o rozmowę z parą, podczas której można opowiedzieć o wspólnych pasjach, emocjach, wspomnieniach. Efektem tego nie jest gotowy wzór z katalogu, lecz unikalna biżuteria, która ma indywidualne znaczenie. Proces tworzenia obejmuje indywidualny projekt, wizualizację 3D i ręczne wykonanie w pracowni. Możesz wybrać złoto w próbie 585 (białe, żółte lub różowe) albo platynę. Do oprawy certyfikowane diamenty, szafiry, szmaragdy czy inne kamienie szlachetne. Jest też opcja wykonania pierścionka z Waszego własnego złota.

Tradycja wskazuje różne rozwiązania, a internet podpowie Ci dziesiątki teorii. Prawda jest taka, że nie ma jednej, uniwersalnej odpowiedzi na pytanie o to, na którą rękę zakłada się pierścionek zaręczynowy. Możesz trzymać się polskiej konwencji i wybrać prawą rękę. Możesz też podążyć za zachodnim zwyczajem i od razu postawić na lewą albo po prostu słuchać własnych odczuć i zmieniać decyzję w zależności od sytuacji. Najważniejsze, żeby pierścionek cieszył oko, pasował do Twojego stylu życia i – przede wszystkim – przypominał o miłości, która za nim stoi. Reszta to już tylko szczegóły.

Czytaj dalej